08.04.2020
RECENZJE
SOSNOWSKI - Tylko się nie denerwuj

VORNA - Sateet palata saavat

TESTAMENT - Titans Of Creation

THE SEGUE - Holograms

THE PARTY IS OVER - Pluton

ADMINISTRATORR - Czy

SYLOSIS - Cycle Of Suffering

NOMAD - Transmogrification (Partus)

INVERTIGO - Inmotion

JULIA MII - To ja, księżyc

DEPECHE MODE - Speak & Spell

VOLTURYON - Cleansed by Carnage

DIABULUS IN MUSICA – Euphonic Entropy

PENDRAGON - Love Over Fear

LIZARD - Master & M

MECH - Tasmania

SEPULTURA - Quadra

MARKO HIETALA - Pyre Of The Black Heart

SUBTERFUGE - Prometheus

VIRGIN SNATCH - Vote is a Bullet

DEPECHE MODE - Delta Machine

MYSTERY - Live in Poznań

SBB - Welcome

KILLSORROW - Killsorrow

FLAMING ROW - The Pure Shine

VOYAGER - Colours in the Sun

OZZY OSBOURNE - Ordinary Man

CETI - Oczy Martwych Miast

OZZY OSBOURNE - Ordinary Man

KING! AUTOBIOGRAFIA - Staszczyk, Księżyk

OZZY OSBOURNE - Ordinary Man


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - T » THY DISEASE - 2020 - Transhumanism
THY DISEASE - 2020 - Transhumanism

THY DISEASE - Transhumanism


THY DISEASE - Transhumanism

1. Inhuman Form
2. Drone Soul
3. Aluminium Cities
4. Bloody Treatment
5. Deliverance
6. There's No You
7. Infrasonic Noises
8. Convergence
9. Digitized Mind
Bonus Track:
10. Extinction By Contract

Rok wydania: 2019
Wydawca: Creative Music Records
https://www.facebook.com/thydisease/




Fani THY DISEASE muszą być niezwykle cierpliwi. Na następcę „Anshur-Za” (2009r.) musieli czekać aż pięć lat, a po premierze „Costumes of Technocracy” (2014r.) przyszło im znów uzbroić się w cierpliwość…. Wydany w roku 2019 „Transhumanism” to jednocześnie debiutanckie wydawnictwo Creative Music Records i dowód na to, ze muzycy THY DISEASE na swoim fachu się znają jak mało kto!

Dziesięć, a w zasadzie dziewięć utworów (ostatni na płycie „Extinction By Contract” jest bonusem) to miks ciężkich gitarowych riffów, odhumanizowanego, zimnego brzmienia i wszędobylskiej elektroniki nadającej całości industrialnego posmaku. Tu wszystko podane jest z zabójczą, iście matematyczną precyzją i chwilami odnosi się wrażenie, że kolejne utwory dałoby się zapisać jakimiś skomplikowanymi wzorami. W to wszystko znakomicie wpisują się potężne i mroczne growle, które budują postapokaliptyczne klimaty rodem z Terminatora. Gitary robią tu robotę, ale znakomicie zaaranżowane są partie instrumentów klawiszowych z wszelakiej maści elektro ozdobnikami. Nie pomyślcie jednak, że mamy do czynienia z jakimś elektro-metalem w stylu dokonań późnego …And Oceans. THY DISEASE to zespół metalowy, a ta cała elektronika, służy jedynie budowie niezwykłego klimatu. To znakomita płyta na letnie, gorące popołudnia, bo jej zimne brzmienie niczym klimatyzator schłodzi niejedną gorącą głowę… Tu nie ma hitów, nie ma melodyjek, które nuci się przy goleniu (chociaż, „Deliverance” na jakiś czas się do mnie przykleiło), są potężne gitary i niesamowity klimat, który powoduje, ze choć „Transhumanism” jest dość trudny w odbiorze, to coś w sobie ma...

8,5/10

Piotr Michalski
Komentarze