25.05.2020
RECENZJE
FREN - Where Do You Want Ghosts To Reside

KEEP ROCKIN' - Seismic Shift

EDDIE MULDER - Victory

DIAPOSITIVE - Give Me A Ride

TRANQUILLIZER 247 - Dziesięć

FIREWIND - Firewind

PARADISE LOST - Obsidian

FORCE OF PROGRESS - A Secret Place

KOMETY - Alfa Centauri

RESTLESS - Miasto Grzechu

THE BOOMTOWN RATS - Citizens Of Boomtown

KRZYSZTOF CUGOWSKI – 50/70

AUTOMB - Chaosophy

MUZOZOIC - Jazock?

NAKED ROOT - The Maze

CARNAL FORGE - Gun To Mouth Salvation

IKONODRAMA - Etched in the Spirit

THE MURDER CAPITALS - When I Have Fears

ABYSAL (THE ADAM JURCZYŃSKI PROJECT) - Return To The Live

DEPECHE MODE - Ultra

DELFINIA - Deep Elevation

ŁYDKA GRUBASA - Socjalibacja

IN2ELEMENTS - Cycles

JOHNOSSI - Torch//Flame

SILVERBONES - Wild Waves

THE STROKES - The New Abnormal

ME AND THAT MAN - New Man, New Songs, Same Shit, vol.1

NIGHTWISH - Hvman :||: Natvre

ADES NUMEN - War

INSIDE AGAIN - Nightmode

JENNER - The Test of Time


Nawigacja
Artykuły » Książki » KING! AUTOBIOGRAFIA - Muniek Staszczyk, Rafał Księżyk
KING! AUTOBIOGRAFIA - Muniek Staszczyk, Rafał Księżyk

Muniek Staszczyk, Rafał Księżyk
KING!
AUTOBIOGRAFIA


muniek

Rok wydania: 2019
Wydawca: Wydawnictwo Literackie



Trzeba przyznać, że Rafał Księżyk potraf pokierować rozmówcą tak, by w efekcie kilkudziesięciu (a może i więcej) pytań stworzyć ciekawą historię o odpowiadającym. Do tej pory przed tym, mimo wszystko, niełatwym zadaniem opowiedzenia swojego życiorysu, tak by zaspokoić plotkarską ciekawość czytelnika, a przy tym z należytą powagą potraktować swoją artystyczną drogę, stanęli między innymi Tymon Tymański, Kazik Staszewski czy Robert Brylewski. Za każdym razem bohaterowie Księżyka skutecznie bronią swojej pozycji szczególnych postaci muzycznej alternatywy czy nawet popkultury. Książka „King” podejmuje ten sam trop co poprzednie, a wywiadu rzeki udzielił tym razem Muniek Staszczyk czyli muzyk, wokalista, autor, którego miejsce na rodzimej muzycznej scenie w zasadzie trudno sklasyfikować. Pojawił się w kulturze na początku lat osiemdziesiątych jako beneficjent punkowej rewolucji z końca poprzedniej dekady, by ostatecznie na lata wylądować w mainstreamie. Natomiast Muńkowi udało się dokonać coś niezwykłego. Kolejne płyty T.Love osiągały „złote” nakłady, piosenki lądowały na szczytach list przebojów, a autor ich tekstów ciągle zachowywał swoją buntowniczą naturę i szczerze pisał o tym jak jest. No i Muniek w autobiograficznej książce również otwarcie opowiada o własnej historii.

Wychowany w robotniczej dzielnicy Częstochowy, przyjął pozycję kontestatora, któremu blisko do proletariackich postulatów punkowej zadymy. Ale także na zawsze zachował w sobie ogromną połać pokory wobec zdarzeń i swoich bohaterów. I jeszcze do tego życie Muńka można przyłożyć do biografii wielu rockmanów, którzy poza blichtrem sławy doświadczyli także goryczy upodlenia się w odurzających nałogach. W książce „King” Staszczyk brawurowo opowiada o każdym ze swoich ważnych i często trudnych momentów w życiu. O fascynacji nagrywania pierwszych i kolejnych płyt, o cudownych chwilach konsumowana sukcesu i o trudnych relacjach wewnątrz zespołu, o ekscytacji poznawania swoich mistrzów i o zjeżdżaniu po równi pochyłej w alkoholowo – narkotykowym amoku i wreszcie o swojej religijnej odnowie. Odnosi się wrażenie że muzyk nie ma żadnych tajemnic przed czytelnikiem, jest szczery do bólu, jest autentyczny. Ale gdyby głębiej się nad tym zastanowić, to Muniek taki był od zawsze, wystarczy posłuchać jego piosenek.

Witold Żogała
Komentarze