25.05.2020
RECENZJE
FREN - Where Do You Want Ghosts To Reside

KEEP ROCKIN' - Seismic Shift

EDDIE MULDER - Victory

DIAPOSITIVE - Give Me A Ride

TRANQUILLIZER 247 - Dziesięć

FIREWIND - Firewind

PARADISE LOST - Obsidian

FORCE OF PROGRESS - A Secret Place

KOMETY - Alfa Centauri

RESTLESS - Miasto Grzechu

THE BOOMTOWN RATS - Citizens Of Boomtown

KRZYSZTOF CUGOWSKI – 50/70

AUTOMB - Chaosophy

MUZOZOIC - Jazock?

NAKED ROOT - The Maze

CARNAL FORGE - Gun To Mouth Salvation

IKONODRAMA - Etched in the Spirit

THE MURDER CAPITALS - When I Have Fears

ABYSAL (THE ADAM JURCZYŃSKI PROJECT) - Return To The Live

DEPECHE MODE - Ultra

DELFINIA - Deep Elevation

ŁYDKA GRUBASA - Socjalibacja

IN2ELEMENTS - Cycles

JOHNOSSI - Torch//Flame

SILVERBONES - Wild Waves

THE STROKES - The New Abnormal

ME AND THAT MAN - New Man, New Songs, Same Shit, vol.1

NIGHTWISH - Hvman :||: Natvre

ADES NUMEN - War

INSIDE AGAIN - Nightmode

JENNER - The Test of Time


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - S » SEGUE, THE - 2019 - Holograms
SEGUE, THE - 2019 - Holograms

THE SEGUE - Holograms


THE SEGUE - Holograms

1. Segue 3:55
2. Questions 6:31
3. Torrent 8:07
4. Exosphere 6:37
5. Future Ways 4:31
6. Broken Mind 6:37
7. Time Space Illusion 8:14

Rok wydania: 2019
Wydawca: Lynx Music
https://www.facebook.com/thesegueband/




Płyta „Holograms”, jest zbiorem autorskich kompozycji Karoliny Wiercioch (klawisze) i Roberta Wiercioch (gitara). Obok wspomnianych osób, THE SEGUE tworzą: Szymon Piotrowski (perkusja) i Marcin Essen (bas). W obecnym składzie zespół gra od 2017 roku.

Obcując z muzyką zespołu, niezaprzeczalnie słychać, że nie tworzą jej ludzie, którzy uczyli się grając topornego punk rocka w garażowym blaszaku, ale raczej osoby wykształcone muzycznie. Faktycznie tak jest. Członkowie zespołu to absolwenci Akademii Muzycznej w Katowicach oraz Krakowskiej Szkoły Jazzu i Muzyki rozrywkowej.

W kwestii muzycznej zespół stara się połączy bardzo obrazogenny i żarliwy, instrumentalny świat, któremu bliżej do rockowej estetyki (podobnie robi to np. szczeciński Lebowski), z bardziej jazzowymi klimatami, oraz rasowym, złożonym fusion.

Czas trwania tych siedmiu instrumentalnych tematów waha się pomiędzy najkrótszym, niespełna czterominutowym, pierwszym utworem „Segue”, a najdłuższą, ostatnią na płycie, przeszło ośmiominutową kompozycją „Time Space Illusion”.

Pierwsza kompozycja „Segue”, z świetnymi gitarami, ma jeszcze zdecydowanie bardziej rockowy pazur. W bardziej delikatniejszym „Questions”, prym wiodą natomiast klawisze. Niebywała na tej płycie jest chemia pomiędzy tymi instrumentami. Czym dalej w las, niczym bujne paprocie pojawiają się przebogate, rozimprowizowane jazzujące motywy. W „Future Ways”, znalazło się trochę syntetycznych brzmień klawiszy, dodając tej kompozycji charakteru industrialnego fusion. Fajny klimat w „Broken Mind”, tworzą wplecione w muzykę sample rozmów.

Okładka płyty, w odróżnieniu od samej muzyki, raczej nie stawia na bogactwo artystycznego wyrazu, lecz na graficzny minimalizm. Stara się jednak wzorowo oddać, w jak najprostszy graficzny sposób, istotę samej muzyki. Muzyki, która nie posiada regularnych kształtów, jest raczej nieregularną muzyczną formą. Słuchając jej, w głowie układają sie jednak bardziej bogate i zdecydowanie barwniejsze obrazy. Najtrafniejsze określenie, to tytuł ostatniej kompozycji - „Iluzja czasoprzestrzeni”.

Muzyka zespołu powinna przypaść do gustu, nie koniecznie tym, którzy obcują z muzyką ocierająca się o jazzowe klimaty na co dzień. Sam do tego grona nie należę, a „Hologramy” chłonę jednak z wielką przyjemnością.

9/10

Marek Toma
Komentarze