23.01.2018
RECENZJE

• WILKI - Przedmieścia
• CLOUDS CAN - Leave
• TENSION ZERO - Human.exe
• HANGING GARDEN - I Am Become
• OBIBOX - Czasy Niepewne
• RUNNING WILD - Death or Glory
• JUDAS PRIEST - Painkiller
• MAREK BILIŃSKI - E≠mc²
• LESOIR - Latitude
• BEYOND CHRONICLES - Human Nation
• LOCH VOSTOK - Strife
• HARMORAGE - Psychico Corrosif
• MASACHIST - The Sect (death REALigion)
• CRADLE OF FILTH - Cryptoriana - The Seductiveness of Decay
WYWIADY
wywiad

• ELVENKING - Damna
• FACTOR 8
• NOCTURNAL RITES - Nils Eriksson
• COMMUNIC - Oddleif Stensland
• CRYSTAL VIPER - Marta Gabriel
• SINNER - Tom Naumann
• HELLOWEEN - Michael Weikath

więcej wywiadów

RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• JETHRO TULL - Bydgoszcz
• HELLOWEEN - Warszawa
• COCHISE - Chorzów
• TESTAMENT, ANNIHILATOR, DEATH ANGEL - Wrocław
• ANATHEMA - Warszawa
• TESTAMENT, ANNIHILATOR, DEATH ANGEL - Warszawa
• EPICA, VUUR, MYRATH - Kraków
• KABAT - Trzyniec
• UNEVEN STRUCTURE, VOYAGER, MENTALLY BLIND - Wrocław
• PRISTINE - Chorzów
• PROCOL HARUM - Katowice
• SEATTLE NIGHT V - Warszawa

więcej relacji

ARTICLES IN ENGLISH

• KAIPA - Hans Ludin - Interview
• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview
• IRON MASK - Dushan Petrossi - Interview
• EDEN'S CURSE - Paul Logue - Interview
• SERIOUS BLACK - Dominik Sebastian - Interview

more articles


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - M » Marillion - 1983 - Script For a Jester's Tear
Marillion - 1983 - Script For a Jester's Tear
Marillion - Script For a Jester



1. Script for a Jester's tear
2. He knows you know
3. The web
4. Garden party
5. Chelsea Monday
6. Forgotten sons


Rok wydania: 1983
Wydawca: EMI







“So here I am once more…”, chyba nie ma fana progresywnych dźwięków, który nie kojarzy tych słów. Tak zaczyna się debiutancki album Marillion – „Script For a Jester’s Tear”. Jeszcze nieco surowy brzmieniowo, ale jakże piękny! Może i Mick Pointer do geniuszy swego instrumentu nie należał (i chyba w dalszym ciągu nie należy), ale wraz z kolegami: Fishem, Markiem , Stevem i Petem stworzył płytę, która jest już klasyką.

Otwierający CD utwór tytułowy, to kwintesencja stylu Marillion lat osiemdziesiątych i dzisiaj to już utwór niemal kultowy. Spokojny na początku, wybucha po chwili ogniem i wycisza się pod koniec gdy Fish niemal z rozpaczą w głosie śpiewa „…Can you still say you love me…”. Kolejny to przejmujący „He knows You Know” z wyśmienitą partią klawiszy Marka Kelly’go, który to przechodzi w rewelacyjny „The Web”. Utwór ten rozpoczyna się uderzeniem klawiszy, by po chwili wyciszyć się i bardzo spokojnie przepłynąć do przecudnej urody klawiszowej a następnie gitarowej solówki młodego Steve Rotherego. Już wtedy charakterystyczna gra gitarzysty zespołu powodowała ciarki na plecach a specyficzny, „łzawy” styl stał się jego symbolem i cechą rozpoznawczą. „Garden Party” to jak dla mnie najsłabszy fragment płyty, dość sztampowe partie perkusji, trochę mało nośna, „wesoła” linia melodyczna. Może i są osoby, dla których to co teraz piszę to bluźnierstwo, ale tak odbieram ten utwór. Co innego kolejny „Chelsea Monday”. To kolejny utwór, gdzie swój geniusz potwierdza Steve Rothery – solo, które nagrał do tego utworu, pełne emocji, bólu i pięknych melodii jest po prostu niesamowite! Na koniec antywojenny najbardziej rockowy na płycie „Forgotten Sons” z niesamowitą ostatnią partią utworu (znów ta solówka!!) i tym samym płyta się zamyka.

Nagrywając „Script For a Jester’s Tear” muzycy nie mogli mieć jeszcze pojęcia o tym jaki status uda im się osiągnąć. Muzyka zawarta na tej płycie to nieoszlifowany diament, który na kolejnych albumach zespołu świecił coraz jaśniejszym blaskiem. Krążek oprawiony jest w wyśmienitą okładkę autorstwa Marka Wilkinsona, pełną metaforycznych elementów, charakterystycznych dla trzech następnych albumów zespołu (sroka, kameleon czy błazen).

Po nagraniu płyty debiutanckiej zespół, w nieco nieprzyjemnej atmosferze, opuścił założyciel Marillion – Mick Pointer, a co było potem….o tym niebawem…

9,5/10
Komentarze