20.01.2018
RECENZJE

• OBIBOX - Czasy Niepewne
• RUNNING WILD - Death or Glory
• JUDAS PRIEST - Painkiller
• MAREK BILIŃSKI - E≠mc²
• LESOIR - Latitude
• BEYOND CHRONICLES - Human Nation
• LOCH VOSTOK - Strife
• HARMORAGE - Psychico Corrosif
• MASACHIST - The Sect (death REALigion)
• WOJCIECH CIURAJ - Ballady Bez Romansów
• CRADLE OF FILTH - Cryptoriana - The Seductiveness of Decay
• DAISY DRIVER - Nulle Part
• H.E.A.T. - Into The Great Unknown
• NOVEMBER MIGHT BE FINE - South
RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• JETHRO TULL - Bydgoszcz
• HELLOWEEN - Warszawa
• COCHISE - Chorzów
• TESTAMENT, ANNIHILATOR, DEATH ANGEL - Wrocław
• ANATHEMA - Warszawa
• TESTAMENT, ANNIHILATOR, DEATH ANGEL - Warszawa
• EPICA, VUUR, MYRATH - Kraków
• KABAT - Trzyniec
• UNEVEN STRUCTURE, VOYAGER, MENTALLY BLIND - Wrocław
• PRISTINE - Chorzów
• PROCOL HARUM - Katowice
• SEATTLE NIGHT V - Warszawa

więcej relacji

WYWIADY
wywiad

• FACTOR 8
• NOCTURNAL RITES - Nils Eriksson
• COMMUNIC - Oddleif Stensland
• CRYSTAL VIPER - Marta Gabriel
• SINNER - Tom Naumann
• HELLOWEEN - Michael Weikath
• DAS MOON / WE HATE ROSES - Daisy Kowalsky

więcej wywiadów

ARTICLES IN ENGLISH

• KAIPA - Hans Ludin - Interview
• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview
• IRON MASK - Dushan Petrossi - Interview
• EDEN'S CURSE - Paul Logue - Interview
• SERIOUS BLACK - Dominik Sebastian - Interview

more articles


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - O » Overhead - And We're Not Here After All
Overhead - And We're Not Here After All



1. A Method... (4:13)
2. ...to the Madness (7:43)
3. Time Can Stay (8:08)
4. The Sun (1:09)
5. Lost Inside (11:46)
6. Entropy (6:41)
7. A Captain on the Shore (9:47)

Rok wydania: 2008
Wydawca: Musea Records





Dobry debiut zobowiązuje debiutanta do utrzymania poziomu. Dobre dwie pierwsze płyty zobowiązują z kolei słuchacza do sięgnięcia po trzecią. Tak było w przypadku zespołu Overhead i moim. Młodzi fińscy muzycy w określonym niegdyś, wzorcowym, pięcioosobowym składzie (1-2-2: vocal-melody-rythm) udostępnili właśnie, po dwóch uprzednio ciepło przyjętych propozycjach, krążek "And We're Not Here After All".
Sięgnąłem zatem po niego. Zachowałem jednakże świadomość, że dotychczasowy dorobek nie musi niczego ostatecznie determinować.
Płyta zaczyna się wyśmienicie. Zespół znalazł właściwy "Method...", aby wzbudzić adekwatne zainteresowanie dotarciem "...to the Madness". Kapitalny, prowadzony basem motyw, przeplatany subtelnymi solówkami, narastające napięcie, odrobina teatralnych wtrętów, a wszystko spięte poprawnym wokalem.
"Time Can Stay" wydał mi się od razu na tyle sympatyczny, że drugie przesłuchanie zacząłem właśnie od niego. Jest melodyjny i zaskakująco dobrze wypadł tu głos Alexa Keskitalo. Pozostali muzycy stanęli na wysokości zadania i mamy oto bardzo udane kilka minut rzetelnego rocka.
Po promyczkach "The Sun" wkraczamy w "Lost Inside", zdecydowanie najciekawszą i najbardziej zaawansowaną kompozycję na płycie. Żeby znaleźć odpowiedź dlaczego mam słabość do Overhead powinienem prawdopodobnie jej szukać właśnie w tym nagraniu. Znowu brawo Alex! Brawo zespół!
Nie jest łatwo kontynuować płytę po takim mocnym akcencie. I niestety, stało się. "Entropy" obniża poziom serwując nieporównywalnie słabsze minuty o zabarwieniu świeżego Rush.
To co dostajemy na zakończenie jest może nienajgorsze, ale "A Captain on the Shore" kompletnie nie pasuje do całości i mam wrażenie, jakby muzycy zaczynali inny rozdział, który przypadkowo został dopisany do poprzedniego.

No cóż, płyta może nie rozczarowuje, ale wyraźnie zabrakło solidnego materiału na wypełnienie całości.
Ponad 30 początkowych minut decyduje jednak o jej sile, również nabywczej.
Wprawdzie nie dorównuje poprzednikom, ale przecież słabsze punkty zdarzają się nawet najlepszym

7,5/10

Krzysiek Pękala
Komentarze