06.12.2019
RECENZJE
ARIA - Guest from the Shadow Kingdom

DEZERTER - Undergound Out of Poland

PERIHELLIUM - Prototype

MOTHER OF MILLIONS - Artifacts

TRIBULATION - Down Below

EUROPE - Europe

JAN METUS - Time Will Dissolve Our Shadows

JAN AKKERMAN - Close Beauty

REMEMBRANCE - Fall, Obsidian Night

PETR STEPAN & BRATRSTVO LUNY - Luna nad Iglau

DESTRUCTION - Born to Perish

GALLILEOUS - Moonsooon

ISSUN - Dark Green Glow

THE PAU - Raj

THE HOLEUM - Sublime Emptiness

RONNIE WOOD WITH HIS WILD FIVE - Mad Lad: A Live Tribute to Chuck Berry

BLACK STONE CHERRY - Black To Blues 2

RHAPSODY - Dawn of Victory

FLESHWORLD - The Essence Has Changed But The Detail Remains

YOGI LANG - A Way Out Of Here

MYSTHICON - Into the Dark (EP.)

ALHENA - Breaking the Silence...by Scream

ADAM JURCZYŃSKI - Beyond the Horizon

JOE BONAMASSA - Live At the Sydney Opera House

GHOST - Infestissumam

NIKKI STRINGFIELD - Harmonies for the Haunted

MILLENIUM - The Web

FRONTBACK - Don't Mind the Noise

VISION DIVINE - When All The Heroes Are Dead


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - K » Kali-Gula - Promo 2009
Kali-Gula - Promo 2009




1. Ill Mind
2. Pearl
3. Perfect
4. Pessimistic

Rok Wydania: 2009
Wydanie własne





Biłgorajska grupa Kali-Gula szuka wydawcy. Promo 2009, które ma w tym zespołowi pomóc, zawiera 4 utwory zrealizowane samodzielnie. Okazuje się jednak, że i to wystarczy aby zaznaczyć swoją obecność i wzbudzić zainteresowanie.
To co od razu razi w brzmieniu utworów, to w niezbyt udany sposób dobrane brzmienia gitar. Od pierwszej chwili razi również brak pewnej ogłady produkcyjnej. Nie to jednak w tego typu materiale jest najważniejsze. A jeśli weźmiemy poprawkę i zaczniemy inaczej traktować materiał promocyjny Kali-Gula, podobać może się sposób gry gitarzysty. Zarówno riffy jak i solówki mogą uchodzić za bardzo udane. Jak na promo czy demo bardzo dobrze brzmią bębny - zaskakująco dobrze. Oczywiście na pierwszy plan wysuwa się wokal. Wokalistka grupy potrafi śpiewać i czyni to w zdecydowany i charyzmatyczny sposób. Nie jest to kolejna zawodząca diva, lecz frontmenka, której nie powstydzi się grupa rockowa.
W drugim utworze bardzo ciekawie prezentują się skrzypce, a także niebanalne chórki. Są to elementy, które odróżniają kawałek "Pearl". W sferze gitar nic się nie zmieniło - oczywiście jeśli chodzi o poziom. Jest nadal na wysokim poziomie wykonawczym, a nieco razi brzmienie.
W utworze "Perfect" intryguje współpraca na linii gitara rytmiczna i skrzypce jako instrument solowy. Jeśli wcześniej czepiałem się brzmień gitary, tutaj jest znacznie lepiej - i to zarówno jeśli chodzi o ciężkie riffy, jak i pewien orientalny klimacik.
Ostatni utwór "Pessimistic", to na dzień dobry nieco zamierzonych dysonansów i pojawiający się męski wokal... na początku w ilościach śladowych, pod koniec utworu trochę się rozkręcił.
Materiał promocyjny Kali-Gula jest interesujący i intrygujący. Zespół dobrze rokuje na przyszłość i może wybić się ponad przeciętność zarówno dzięki wokalizom jak i skrzypcom. To co może się podobać, to praca gitar i dość fajnie zaaranżowane motywy. Powiedziałbym nawet, że niektóre patenty są sprytnie przemyślane. Muzyka Kali-Gula robi dobre wrażenie, a także buduje pewien klimat, co również może być rozwinięte na pełnym albumie, którego upatruję z niecierpliwością. Oceny nie wystawiam.

Piotr Spyra
Komentarze